Miód nostrzykowy na gardło i jesienne infekcje? Naukowcy sprawdzili jego działanie na bakterie

Jesienią miód wraca do naszych kuchni, szczególnie gdy zaczyna drapać w gardle albo pojawia się kaszel. Najczęściej wybieramy lipowy, wielokwiatowy czy gryczany, ale istnieje również znacznie mniej znany miód nostrzykowy. Polscy naukowcy postanowili sprawdzić jego właściwości przeciwbakteryjne. Wyniki są interesujące, choć nie oznaczają, że miód może zastąpić leczenie infekcji.

Miód nostrzykowy powstaje z nektaru kwiatów nostrzyka. W Polsce jest produkowany stosunkowo rzadko, dlatego na sklepowych półkach spotykamy go znacznie rzadziej niż miód rzepakowy, lipowy czy wielokwiatowy. Nostrzykowy należy do jasnych miodów, a jego skład może różnić się w zależności m.in. od gatunku nostrzyka i miejsca pochodzenia. Badania potwierdziły w nim obecność związków fenolowych, a także kumaryny, która może być jednym z markerów pozwalających określić jego pochodzenie botaniczne.

Polscy naukowcy przebadali dziewięć próbek miodu nostrzykowego

Szczególnie ciekawe wyniki przyniosło badanie opublikowane w 2017 roku w czasopiśmie „Letters in Applied Microbiology”. Naukowcy z Uniwersytetu Rzeszowskiego przebadali dziewięć próbek miodu nostrzykowego pochodzących z różnych regionów Polski. Osiem pochodziło z nostrzyka białego, a jedna z nostrzyka żółtego.

Badacze oceniali m.in. skład pyłkowy, właściwości fizykochemiczne, zawartość związków fenolowych i aktywność antyoksydacyjną. Sprawdzili również, jak próbki działają w warunkach laboratoryjnych na bakterie, w tym Staphylococcus aureus, Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae oraz bakterie z rodzaju Salmonella.

Wszystkie badane miody wykazywały ponad 90-procentową aktywność hamującą wobec bakterii Gram-dodatnich, gdy zastosowano je w stężeniu 12,5–25 proc. Nie oznacza to jednak, że zjedzenie łyżeczki miodu daje taki sam efekt w organizmie człowieka. Eksperyment przeprowadzono w warunkach laboratoryjnych, a nie u osób z infekcją.

Skąd bierze się działanie przeciwbakteryjne miodu?

Za część obserwowanego efektu odpowiadał nadtlenek wodoru, który może powstawać w miodzie dzięki działaniu enzymu nazywanego oksydazą glukozową. Naukowcy oszacowali, że mechanizm związany z tym enzymem odpowiadał za ponad 30–50 proc. obserwowanej aktywności przeciwbakteryjnej.

Nie był to jednak jedyny mechanizm. Autorzy badania wskazali, że znaczenie mają również inne, niezależne od nadtlenku wodoru składniki bioaktywne obecne w miodzie.

Właściwości przeciwbakteryjne nie są charakterystyczne wyłącznie dla miodu nostrzykowego. W różnym stopniu obserwuje się je również w innych rodzajach miodu, a wpływ mają m.in. jego skład, pochodzenie i zawartość poszczególnych związków.

Miód nostrzykowy zawiera charakterystyczne związki

Inne polskie badania pozwoliły dokładniej przyjrzeć się składowi miodu nostrzykowego. W miodzie z nostrzyka żółtego zidentyfikowano m.in. kwas galusowy, katechinę, kumarynę oraz lumichrom. Naukowcy wskazują, że część tych związków może pomagać w rozpoznawaniu botanicznego pochodzenia tej odmiany miodu.

Szczególnie często przy nostrzyku pojawia się temat kumaryny. Warto jednak zachować ostrożność. Nie należy przypisywać miodowi wszystkich właściwości samej rośliny. W analizie polskich miodów z nostrzyka białego zawartość kumaryny wynosiła od 0,05 do 0,88 mg/kg. To zupełnie inna sytuacja niż stosowanie skoncentrowanych ekstraktów roślinnych.

Czy miód nostrzykowy pomoże na ból gardła?

Badanie pokazuje, że miód nostrzykowy może hamować wzrost niektórych bakterii w warunkach laboratoryjnych. Nie oznacza to jednak, że leczy ból gardła, anginę czy infekcję u człowieka. Takiego działania naukowcy w tym badaniu nie oceniali.

To jednak interesujący przykład tego, jak bardzo poszczególne odmiany miodu mogą różnić się składem i właściwościami. Miód nostrzykowy pozostaje w Polsce znacznie mniej znany od lipowego czy gryczanego, a dostępne badania pokazują, że jest odmianą wartą uwagi nie tylko ze względu na smak i pochodzenie.

Jeżeli ból gardła jest silny, utrzymuje się, towarzyszy mu wysoka gorączka, trudność w połykaniu lub oddychaniu albo inne niepokojące objawy, miód nie powinien zastępować konsultacji medycznej i właściwego leczenia. Miodu nie należy również podawać dzieciom przed ukończeniem 12. miesiąca życia.